Sposób na kontrolerów biletów powszechnie zwanych kanarami.
Jedziesz autobusem linii nr 53 ścisk śpieszyłeś się, zapomniałeś kupić biletów. Ni stąd ni zowąd zjawiają się klasyczni przedstawiciele gatunku w skórzanych kurtkach i koszulach w kratkę, wyjmują legitki i zaczynają swoim powiedzeniem które do teraz świszczy mi w głowie “bileciki do kontroli” i tu większość z Was od razu mówi że nie ma biletu i grzecznie daje dowód osobisty, paszport bądź inny dokument ze zdjęciem. Uczciwa i godna podziwu postawa lecz jeśli chcesz mieć 100 zł w kieszeni stosuj się do poniższego opisu:
1.Kanar nie jest uprawniony do legitymowania Cię to znaczy nie masz obowiązku pokazywać mu swojego dokumentu tożsamości jednak on może wezwać policję, straż miejską aby tą kontrolę przeprowadziła
2.Policja i Straż Miejska mogą od Ciebie żądać dokumenty ale po wylegitymowaniu Cię nie mają prawa przekazać ich kanarowi
3.Nie musisz czekać na przystanku do przyjazdu wyżej wymienionych służb możesz odejść a kanar nie ma prawa Ci przeszkodzić w tym
Tak więc jedyną drogą ukarania pasażera jest pismo które MPK może skierować do SM lub Policji.
Tak więc jeśli zdarzy Wam się jechać bez biletu to może Was uratować od mandatu
Pozdrawiam